When the lights go out
19:55Z marką Philosophy znam i lubię się (bardzo!) od dłuższego czasu. Swoją przygodę z nimi rozpoczęłam od żeli pod prysznic, których zapachy d...
19:55
Z marką Philosophy znam i lubię się (bardzo!) od dłuższego czasu. Swoją przygodę z nimi rozpoczęłam od żeli pod prysznic, których zapachy dosłownie mnie powalały. Nie trącają sztuczną słodyczą, ich konsystencja jest aksamitna i kremowa. Używanie ich, było samą przyjemnością. Musiałam poszerzyć swoją wiedzę na temat marki i spróbować ich pielęgnacji. Tym sposobem, w moje ręce trafił Hope in a Jar night.
